Gazeta Wyborcza. „Dobry czy zły Kunitzer? Spór o zamordowanego fabrykanta”
– Klub Miłośników Starych Tramwajów zacznie w niedzielę obchody Roku Kunitzera na cześć pomysłodawcy łódzkiej komunikacji tramwajowej. – Wygląda to jak pisanie laurki dla Kunitzera: mamy wybitnego człowieka, a wszystko, co można o nim złego powiedzieć, jest manipulacją propagandy PRL – możemy przeczytać w Gazecie Wyborczej.
Juliusz Kunitzer inwestował głównie na Widzewie. W tej podłódzkiej wsi wybudował przędzalnię, tkalnię, zakład gazowy, farbiarnię, bielnik i osiedle drewnianych robotniczych domów. Zakład przy ul. Rokicińskiej (dzisiejsza al. Piłsudskiego) stał się z czasem jednym z najprężniej rozwijających się w Łodzi. W latach 80. XIX wieku założył spółkę z Juliuszem Heinzlem, która w 1900 roku zatrudniała 3500 osób. Kunitzer miał tak rozległe znajomości w sferach gospodarczych Łodzi i Petersburga, że gdy dochodziło do negocjacji z carskimi władzami, łódzcy fabrykanci wysuwali go jako swojego reprezentanta.
Cały artykuł dostępny jest na stronie internetowej GAZETY WYBORCZEJ ŁÓDŹ. 28.02.2015.